Rozdrabniacz gałęzi – jaki wybrać i kupić?

Choć w przeszłości na ogródkach działkowych rzadko spotykało się rozdrabniacz gałęzi, to współcześnie te miniatury rębaków są dostępne dla każdego ogrodnika i powszechnie wykorzystywane. Dlaczego? Cena tych urządzeń spadła, mogą być zarówno spalinowe, jak i elektryczne, możemy wybierać pomiędzy większymi i mniejszymi gabarytami. Jak wybrać więc rozdrabniacz do gałęzi, by nie żałować?

Jak rozdrabniacz gałęzi kupić?

  • rodzaj zasilania rozdrabniacza gałęzi

W przypadku rozdrabniaczy do gałęzi zdecydowanie częściej trafimy na te elektryczne. Przede wszystkim dlatego, że są tańsze, a w efekcie popularniejsze. Wybierając produkt dla siebie powinniśmy jednak wiedzieć, czy w ogóle możliwe jest korzystanie z prądu tam, gdzie będzie pracował rozdrabniacz do gałęzi. Z drugiej strony, jeśli na działce z powodzeniem używamy np. elektrycznej kosiarki, to brak też przeciwwskazań do zasilanego w ten sam sposób rębaka. Silniki spalinowe są zdecydowanie droższe, ale też mocniejsze i bardziej wydajne. Wszystko jednak sprowadza się do podsumowania naszych wymagań i tego, jak często będzie rzeczywiście taki rozdrabniacz wykorzystywany.

  • mechanizm rozdrabniający

Rozdrabniacz gałęzi FZD 5010-E 2800 W

Rozdrabniacz  gałęzi FZD 5010-E 2800 W  (zdjęcie: przydomu.pl)

Amatorskie rębaki mogą się między sobą różnić przede wszystkim mechanizmem, który stanowi serce całego urządzenia – czyli sposobem rozdrabniania gałązek. Zwykle wewnątrz rozdrabniacza znajduje się wał, który uzbrojony jest w noże, ślimakowe żebrowanie lub mechanizm zębatkowy.

Użytkownicy rozdrabniaczy wskazują, że na przykład mechanizmy nożowe znacznie lepiej radzą sobie z roślinami zielonymi, które nie są do końca zdrewniałe. Mechanizmy zębatkowe natomiast wygrywają jeśli chodzi o gałęzie. Dlatego też warto zadać sobie na wstępie pytanie – do czego chcemy używać rozdrabniacza?

Ważne, by nie zapychał się on także na mniej zdrewniałych częściach roślin, np. po sezonie można za pomocą rozdrabniacza uprzątnąć pozostałości słoneczników. Tak rozdrobnione resztki można wrzucić na kompost, mając pewność, że szybciej się rozłożą.

  • maksymalna średnica gałęzi

To ważne, by przed zakupem rozdrabniacza wziąć do ręki linijkę i zobrazować sobie o jakiej grubości gałązkach mówimy. Zwykle tańsze modele rozdrabniaczy radzą sobie z gałązkami do średnicy 3,5 – 4 cm.  Wystarcza to w zupełności na porządki wśród przydomowych drzewek owocowych i krzewów. Grubsze konary i gałęzie musimy zagospodarować jednak w inny sposób.

Większość rozdrabniarek ma tak dopasowane otwory podajnika, by utrudnić włożenie grubszych elementów, które mogłyby z miejsca uszkodzić całe urządzenie. Warto jednak zawsze samemu mieć na uwadze jakie są możliwości i ograniczenia naszej maszyny.

  • wciąganie gałązek przez rozdrabniacz gałęzi

Dla niektórych użytkowników rozdrabniaczy może być tez ważne, czy mechanizm rozdrabniający sam “wciąga” gałązki, czy trzeba mu jednak pomagać, popychając je do środka. Wiąże się to oczywiście z większym wysiłkiem i zaangażowaniem. Nie odejdziemy od rozdrabniarki po kolejną partie gałązek dopóki nie rozdrobnimy tej już włożonej.

  • regulacja wielkości zrębków

Dobrze, jeśli rozdrabniacz do gałęzi jest wyposażony w regulację wielkości zrębków, jakie otrzymamy po zmieleniu gałązek. Jest to przydatne zwłaszcza, gdy chcemy je wykorzystać jako estetyczna ściółkę pod byliny i krzewy lub po wysuszeniu przeznaczyć na opał.

  • bezpieczna praca

Bezpieczeństwo pracy, podobnie jak w przypadku wielu innych urządzeń ogrodniczych zwiększy nam wyposażenie urządzenia w tak zwany bieg wsteczny, który ułatwia “odepchanie się” mechanizmu rozdrabniającego. Bieg wsteczny uruchamia się tylko na krótką chwilę, by gałązki, które sprawiały problem maszynie wycofały się z mechanizmu.

  • obudowa i koła

Z drobniejszych kwestii związanych z wyborem rozdrabniacza do gałęzi można wspomnieć jeszcze różnice pomiędzy obudową metalową a wykonaną z tworzywa sztucznego. Rodzaj obudowy, w połączeniu z rodzajem mechanizmu rozdrabniającego będzie odpowiadał za głośność pracy urządzenia ,co może mieć szczególne znaczenie w zwartej zabudowie na przedmieściach. Natężenie dźwięku urządzenia podczas jego pracy, wyrażone w dB powinno być określone w instrukcji lub etykiecie rozdrabniacza.

Przemieszczanie rozdrabniacza na pewno ułatwią nam koła transportowe, dlatego warto zwrócić uwagę także na to, w jaki sposób urządzenie można przenieść z miejsca na miejsce. Druga sprawa, którą powinniśmy mieć na uwadze pod kątem własnej wygody to pojemność zbiornika na gotowy, rozdrobniony materiał. Może to być worek, może to być plastikowy pojemnik. Jednak jego rozmiar powie nam, jak często będzie trzeba go opróżnić.

Jak wykonywać przycinanie drzew owocowych? 10 wskazówek dla ogrodników.

przycinanie drzew

blickpixel, pixabay.com

Większość z nas zdaje sobie sprawę z istoty prawidłowej pielęgnacji koron naszych drzewek owocowych. Niestety, niekiedy zapominamy, że wśród tych zabiegów znaleźć powinno się również prawidłowe przycinanie gałęzi. Cięcie drzew owocowych jest jednym z najistotniejszych form pielęgnacji, jakie możemy przeprowadzić. To od niego w dużej mierze zależy ogólna kondycja rośliny oraz zebrany później plon. Sprawdźmy więc, o czym powinniśmy pamiętać podczas przycinania drzew.
Najczęściej popełnianym przez nas grzechem jest cięcie wykonywane w nieodpowiednim terminie lub po prostu w niewłaściwy sposób. Dlatego też spora grupa amatorów owoców woli w ogóle zaniechać przycinania drzew, obawiając się ich zbytniego okaleczenia. Profesjonaliści jednak zapewniają, że nawet cięcie wykonane amatorsko jest lepsze niż jego wieloletni brak.

Dlaczego przycinamy drzewka?

Tak naprawdę odpowiedź jest inna na każdym etapie życia rośliny. Przede wszystkim cięcie ma za zadanie regulowanie rozrostu drzewa, co jest szczególnie ważne w przypadku ogródków i sadów o małej powierzchni. Regulujemy także ilość i jakość owoców, które bez systematycznej pielęgnacji korony stają się mniejsze, a zbiory mniej obite. Przycinanie wpływa też na odporność drzew na choroby i szkodniki – usuwając schorowane pędy i uschnięte konary, odciążamy drzewo i chronimy je przed rozwojem choroby.

Jak przycinamy drzewa owocowe

Przycinanie drzew przeprowadza się zazwyczaj na dwa sposoby. Jeden z nich to cięcie na tzw. czop – czyli technika, przy której pozostawia się kilkucentymetrowy fragment gałęzi. Najczęściej stosowana jest do przycinania czereśni i wiśni (szczególnie łutówki). Druga z nich to cięcie na obrączkę, które zaleca się do usuwania gałęzi o średnicy większej niż 2,5 cm. Opiera się ona na 3 etapach. Wszystko to, aby ustrzec się oderwania kory od drzewa, poprzez zredukowanie ciężaru gałęzi. Cięcie na obrączkę przeprowadza się przeważnie na jabłoniach, gruszach i śliwach.
Etap 1. W odległości ok. 35 cm od spojenia z pniem podcina się gałąź mniej więcej do połowy głębokości.
Etap 2. Odmierza się następne 10 cm od pierwszego nacięcia i wykonujemy drugie nacięcie. Gałąź złamie się pomiędzy nacięciami pod wpływem własnego ciężaru.
Etap 3. Usuwa się pozostałość gałęzi, tnąc pod kątem od 45 do 60 stopni w stosunku do wałka kory u złączenia gałęzi z pniem.

Czytaj dalej