Jak nawozić rośliny doniczkowe?

Kwiaty w domu należą do elementów ożywiających wnętrze, wpływających na klimat pomieszczenia. Co więcej, niektóre z nich mogą działać prozdrowotnie, oczyszczając powietrze z zanieczyszczeń, lotnych cząsteczek chemicznych. Nawożenie wymaga dużego wyczucia. Szczególnie w przypadku stosowania nawozów syntetycznych. Nie rzadko się zdarza, że roślina obumiera z powodu przenawożenia lub głodu.

Rodzaje nawozów do uprawy amatorskiej


Wiele sklepów oferuje do kupienia różne nawozy dedykowane pod konkretne gatunki roślin. Mamy całą gamę produktów do zamiokulkasów, paproci, cytrusów, palm, storczyków, drzewek oliwnych, czy innych, nawet najbardziej wyszukanych roślin. Decydując się na stosowanie takich gotowców, zyskujemy pewność, że roślina dostaje niezbędne składniki. Ważną rzeczą, na którą na pewno warto zwrócić uwagę, jest forma nawozu. Żel, pałeczki, krążki, aplikatory, płyny, granulki czy spraye. I tu wszystko zależy od naszych przyzwyczajeń, ale na pewno warto testować nowinki ogrodnicze, które nam ułatwią życie. Dla przykładu, z powodzeniem używam aplikatorów z żelem do roślin o ozdobnych liściach, który wkładam do doniczki. Jak dla mnie jest to o tyle wygodne do stosowania, że podczas podlewania nie muszę mieć kilku konewek, w których mam różne nawozy – wystarczy jedna, i tą samą wodą podlewam wszystkie doniczki. Bo każdy kwiat już indywidualnie dostał swoją porcję nawozu. Co więcej, takie rozwiązanie wystarcza na kilka tygodni.

Nawożenie roślin w okresie jesienno-zimowym

W miesiącach jesienno-zimowych dość intensywnie nawozi się gatunki zakwitające, jak zwartnica, czy gwiazda betlejemska. Ogólna zasada mówi jednak, że aby zbliżyć warunki wegetacyjne roślin do tych naturalnych, w tym okresie roślin zielonych nie powinno się zasilać. Jednak z racji tego, że trudno zapewnić im warunki spoczynku, musimy zadbać o minimalne odżywienie w tym czasie. Oczywiście zasilanie nie może być tak intensywne jak w ciepłych i słonecznych miesiącach. Można stosować w niewielkiej dawce nawozy płynne, ewentualne nawożenie jesienią i zimą trzeba dopasować do zapotrzebowania pokarmowego danego gatunku. Bezpiecznym preparatem, o małym ryzyku uszkodzenia rośliny, jest naturalny biohumus.

Możemy zaobserwować,  że na przykład w grudniu, kondycja roślin doniczkowych uległa pogorszeniu. Jedną z przyczyn może być nikłe nasłonecznienie – dzień jest krótki, w wyniku czego ilość światła docierającego do roślin jest niewielka. Naturalnie roślina powinna wejść w okres spoczynku, ale uniemożliwia go temperatura panująca w domach – zazwyczaj powyżej 20°C – i suche powietrze. Pamiętajmy także o dość ograniczonym podlewaniu roślin. Aby umożliwić roślinom przetrwanie tego niekorzystnego okresu, starajmy się zapewnić im jak najlepsze warunki. Idealnym rozwiązaniem są przydomowe ogrody zimowe w oranżeriach.

Rośliny doniczkowe – kiedy nawozić?

Z pierwszym nawożeniem po długiej zimie, która co roku wydaje się nam zbyt długa, startujemy od początku marca. Wówczas zaczyna się czas, kiedy jest najwięcej światła. Każda z roślin będzie miała własne wymagania odżywcze i warto się do nich dostosować, aby mogła zachwycić nas bujnym wzrostem.

Jeśli wiosną uznamy, że roślina rośnie w zbyt małej donicy i zdecydujemy się na przesadzenie, trzeba pamiętać aby od razu dodatkowo nie zasilać rośliny nawozem. Wówczas bowiem roślina ma czas na zregenerowanie systemu korzeniowego.

Powodzenia w uprawie!

Z czego są nawozy sztuczne? Nawozy mineralne i ich skład

Nawozy sztuczne to inaczej nawozy mineralne, które stosują regularnie ogrodnicy i rolnicy, mali i więksi gospodarze, troszczący się o swoje rośliny.

Nawozy sztuczne ogrodnicze, na których się skupimy, są bardzo różnorodne ze względu na specjalne przeznaczenie, a co za tym idzie obecność poszczególnych składników mineralnych oraz ich proporcje.

To dzięki odpowiednio dobranej równowadze składników pokarmowych nawozy te dedykowane są do konkretnych roślin, a także okresu ich wzrostu (np. specjalne nawozy jesienne do trawnika, które nie posiadają azotu). W ten sposób zminimalizowane jest ryzyko zbytniego zasilenia roślin minerałami, czyli ich przenawożenia. Skutkuje ono równie niebezpiecznymi dla zdrowia rośliny skutkami, co całkowity brak wsparcia, a dodatkowo prowadzi do zasolenia gleby i pogorszenia jej właściwości. Dlatego właśnie niezwykle ważne jest, by nawozy sztuczne stosować tylko i wyłącznie zgodnie z etykietą producenta.

Przed rozpoczęciem przygody z nawożeniem naszych działek i ogrodów zachęcamy do krótkiej powtórki z chemii: przypomnimy, jakie symbole maja podstawowe pierwiastki i jakie znaczenie ma ich występowanie lub brak w glebie. Dzięki temu prawidłowo dobierzemy w przyszłości nawozy mineralne do swoich upraw!

Składniki pokarmowe w nawozach sztucznych (makroelementy):

Azot (N) – azot jest podstawowym budulcem roślin, napędza ich fotosyntezę, odpowiada za przyrost zielonej masy. Można powiedzieć, że prawidłowe oddychanie i odzywanie się roślin, to głównie zasługa azotu, dlatego jest go

Nawozy sztuczne - pokarm dla roślin

Nawozy sztuczne – pokarm dla roślin

dużo w wielu nawozach sztucznych. Jeśli roślinom azotu brakuje, żółkną ich liście, widoczne jest zahamowanie wzrostu i odporności rośliny.

Fosfor (P) – fosfor również często występuje w nawozach wieloskładnikowych, ponieważ odpowiada za prawidłowe wykształcanie się i dalszy rozwój kwiatów, nasion i owoców w roślinach. Utrzymuje prawidłowa pracę aparatów szparkowych (oddychanie) oraz jędrność komórkową. Braki fosforu objawiają się brunatnym, fioletowawym zabarwieniem liści, dlatego jeśli je dostrzeżemy zasilmy roślinę nawozem z solidną dawką tego pierwiastka! Inaczej zmniejszy się także liczba jego kwiatów, a w przypadku drzew – słabe plonowanie owoców.

Potas (K) – dzięki potasowi nasze rośliny dobrze przezimują mrozy, a także inne trudniejsze warunki atmosferyczne, jak susze wilgotne lata sprzyjające chorobom grzybowym. Nawozy sztuczne zawierają potas, by wzmocnić tkanki roślin, pobudzić wytwarzanie się i rozwój nowych korzeni a także sprawny obieg wody. Gdy potasu brak, na liściach widoczne jest brązowienie brzegów i wiotkość łodyg.

Wapń (Ca) – w formach sypkich i granulowanych wapno wykorzystywane jest do odkwaszania gleby i poprawy jej struktury i właściwości. Odpowiedni poziom pH i dobroczynny wpływ wapnia wpływa na lepszą przyswajalność innych substancji pokarmowych, pomagając roślinom w tworzeniu się i rozwoju korzeni i innych elementów, bo pełni ważną rolę w budowaniu ścian komórek. Wapń jest bardzo ważny w sadach, ponieważ niego braki wiążą się z zamarciem paków, suchymi plamami zgorzelowymi, zniekształconymi liśćmi i gorzka plamistością owoców.


Magnez (Mg) –
chloroza, czyli utrata żółtego wybarwienia to jeden z podstawowych objawów niedoboru magnezu. Pierwiastek ten działa jak aktywator ważnych enzymów prowadzących odżywianie się i oddychanie roślin. Prawidłowa fotosynteza a więc odpowiedni poziom magnezu to zarazem ładne, soczyste wybarwienie się roślin.

Siarka (S) – siarka pomaga przede wszystkim w prawidłowym przyswajaniu innych pierwiastków i ich obiegu w roślinie, dlatego jej niedobory hamują wybarwianie się roślin. Żółte liście, czyli chloroza, jest najpierw obserwowania na młodych liściach a potem na starszych.

A to tylko podstawowe makroelementy, którymi odżywiają się nasze rośliny! Wszystkie zawarte są w nawozach ogrodniczych jedno lub wieloskładnikowych, choć niekoniecznie w tych samych proporcjach. Jakie są Wasze ulubione marki nawozów mineralnych, macie takie do których czujecie większe zaufanie niż do innych?