Pigwa a pigwowiec – czym się różnią?

Wrzesień to czas, kiedy pojawia się wiele osób zainteresowanych, czym jest pigwa. Albo pigwowiec…. Albo tak naprawdę obie te rośliny naraz, bo ciągle są często mylone. Przeważnie komplikacje biorą się stąd, że owoce częściej występującego w Polsce pigwowca są nazywane “pigwami” nawet w sprzedaży i życiu codziennym, więc łatwo o pomyłkę. Przyjrzyjmy się więc bliżej różnicom między tymi roślinami.

Pigwa a pigwowiec – różnice w wyglądzie i uprawie

Kwiat pigwowca (delorian / pixabay.com)

Kwiat pigwowca (delorian / pixabay.com)

Pigwowiec to roślina mająca pokrój krzewu, w zależności od sposobu pielęgnacji i cięcia, może być bardziej lub mniej płożąca, ale przeważnie dorasta maksymalnie do 1,5 metra. Jej gałązki pokryte są cierniami i raczej gładką,dość cienką korą. Pigwa pospolita natomiast bardziej przypomina inne drzewka owocowe, jeśli jest prowadzona na jednym przewodniku, zdarza się jednak też krzaczasty pokrój. Pigwa w formie drzewa może sięgać nawet 3 metrów wysokości.

Kwiat pigwy (starchim01 / pixabay.com)

Kwiat pigwy (starchim01 / pixabay.com)

Wiosną te dwie rośliny będą się różnić także kolorem kwiatów – pigwa obsypuje się białym lub delikatnie różowym kwieciem w kwietniu i maju, natomiast pigwowiec posiada urocze, pomarańczowo-czerwone drobne kwiaty jeszcze przed pojawieniem się liści – czyli nawet w marcu. Pigwowce są też lepiej przystosowane do naszego klimatu, dobrze znoszą mrozy, co w przypadku pigwy może stanowić wyzwanie, o ile nie znajdziemy jej zacisznego stanowiska.

Owoce obu roślin także znacznie się różnią. Pigwowiec obdarza nas wieloma niewielkimi, kulistymi owocami, które z łatwością zamkniemy w dłoni (wielkość można porównać do sporego orzecha włoskiego). Mają twardą skórkę, a gdy dojrzeją przebarwia się ona na żółto, niekiedy z czerwonymi punkcikami. Natomiast owoce pigwy mają gruszkowaty kształt i osiągają też podobną do jabłek czy gruszek wielkość (docierając nawet do 1 kg wagi).

 

Pigwa i pigwowiec – jak jeść?

Pigwa - owoc (makamuki0 / pixabay.com)

Pigwa – owoc (makamuki0 / pixabay.com)

Owoce pigwowca, zwłaszcza te zebrane przed pierwszymi przymrozkami, są dużo bardziej kwaśne i cierpkie niż owoce pigwy. Dlatego przeznacza się je głównie na przetwory, lub jako zamiennik cytryny w herbacie.  Podobnie owoców pigwy niełatwo próbować na surowo. Zazwyczaj po zerwaniu przechowuje się je przez pewien czas w w pomieszczeniu, by barwa skórki zmieniła się z zielonej w żółtą, a sam owoc dojrzał, odrobinę zmiękł i stał się bardziej aromatyczny.

Co ciekawe, to podczas przerabiania pigwy na przetwory, jej kolor zmienia się na intensywnie czerwony, co może zdziwić osoby mające pierwsze doświadczenia z pigwą przed sobą. Pigwowiec zawiera też dużo więcej pektyn niż pigwa, więc nietrudno o zwartą konsystencję przetworów z tego owocu. Z obu owoców można przygotować wyjątkowo aromatyczne nalewki i konfitury. Pigwowiec smakuje też wybornie zatopiony w cukrze jako całoroczny dodatek do herbaty.

Owoc pigwowca (arcaion / pixabay.com)

Owoc pigwowca (arcaion / pixabay.com)

Zarówno owoce pigwy, jak i pigwowce są istną bombą witaminy C, szczególnie przydatną właśnie jesienią, więc warto próbować swoich sił w ich uprawie. Na początek można zacząć z łatwym w pielęgnacji pigwowcem (a najlepiej kilkoma okazami rosnącymi obok siebie), a potem spróbować sił z pigwą. Tak czy inaczej – trzymamy kciuki za Wasze uprawy!

Chronimy drzewka zimą – sarny i zające

Nawet, gdy jesteśmy posiadaczami kilku drzewek, staramy się dbać o nie jak o potężny sad, dlatego równie mocno bolą wszelkie straty spowodowane przez zwierzynę. Poszukujące pokarmu jeleniowate (zwłaszcza sarny) i zającowate uwielbiają wprost pędy drzew owocowych i są w stanie podchodzić pod zabudowania nawet, gdy głód nie ściska ich z całą mocą. Zazwyczaj jednak okorowane w dużej mierze przewodniki drzewek wskazują, że należy je spisać na straty. Ważne wiec, by temu zapobiegać.

  • dobre ogrodzenie to podstawa

    Sarny w sadzie

    Sarny w sadzie (fot. spirit1955/pixabay.com)

Budowa ogrodzenia, choćby najprostszego, wiąże się z wydatkami i sporą pracą, jednak pośród innych rozwiązań to najprostsze spisuje się najlepiej. Gorzej, jeśli posiadamy sporych rozmiarów sad, a jego umiejscowienie utrudnia postawienie ogrodzenia. Niezależnie od materiału, z jakiego wykonamy ogrodzenie, należy mieć na uwadze wysokość: dla sarny zaporą będzie dopiero płot wysokość 2-2,5 metra, natomiast skoczne zające powstrzyma ogrodzenie wysokości 120 cm. Pamiętajmy, że zwierzęta te równie dobrze kopią i brak zabezpieczenia siatki wgłąb ziemi może na nas się zemścić. Innym rodzajem ogrodzenia jest stosowany zwłaszcza przez sadowników tzw. pastuch, który składa się zazwyczaj z trzech drutów umieszczonych na różnych wysokościach, podłączonych do niskiego napięcia elektrycznego. Nie powoduje ono zranień u zwierząt a jedynie wywołuje nieprzyjemny ból, który działa na zwierzęta odstraszająco.

Czytaj dalej

Jak wykonywać przycinanie drzew owocowych? 10 wskazówek dla ogrodników.

przycinanie drzew

blickpixel, pixabay.com

Większość z nas zdaje sobie sprawę z istoty prawidłowej pielęgnacji koron naszych drzewek owocowych. Niestety, niekiedy zapominamy, że wśród tych zabiegów znaleźć powinno się również prawidłowe przycinanie gałęzi. Cięcie drzew owocowych jest jednym z najistotniejszych form pielęgnacji, jakie możemy przeprowadzić. To od niego w dużej mierze zależy ogólna kondycja rośliny oraz zebrany później plon. Sprawdźmy więc, o czym powinniśmy pamiętać podczas przycinania drzew.
Najczęściej popełnianym przez nas grzechem jest cięcie wykonywane w nieodpowiednim terminie lub po prostu w niewłaściwy sposób. Dlatego też spora grupa amatorów owoców woli w ogóle zaniechać przycinania drzew, obawiając się ich zbytniego okaleczenia. Profesjonaliści jednak zapewniają, że nawet cięcie wykonane amatorsko jest lepsze niż jego wieloletni brak.

Dlaczego przycinamy drzewka?

Tak naprawdę odpowiedź jest inna na każdym etapie życia rośliny. Przede wszystkim cięcie ma za zadanie regulowanie rozrostu drzewa, co jest szczególnie ważne w przypadku ogródków i sadów o małej powierzchni. Regulujemy także ilość i jakość owoców, które bez systematycznej pielęgnacji korony stają się mniejsze, a zbiory mniej obite. Przycinanie wpływa też na odporność drzew na choroby i szkodniki – usuwając schorowane pędy i uschnięte konary, odciążamy drzewo i chronimy je przed rozwojem choroby.

Jak przycinamy drzewa owocowe

Przycinanie drzew przeprowadza się zazwyczaj na dwa sposoby. Jeden z nich to cięcie na tzw. czop – czyli technika, przy której pozostawia się kilkucentymetrowy fragment gałęzi. Najczęściej stosowana jest do przycinania czereśni i wiśni (szczególnie łutówki). Druga z nich to cięcie na obrączkę, które zaleca się do usuwania gałęzi o średnicy większej niż 2,5 cm. Opiera się ona na 3 etapach. Wszystko to, aby ustrzec się oderwania kory od drzewa, poprzez zredukowanie ciężaru gałęzi. Cięcie na obrączkę przeprowadza się przeważnie na jabłoniach, gruszach i śliwach.
Etap 1. W odległości ok. 35 cm od spojenia z pniem podcina się gałąź mniej więcej do połowy głębokości.
Etap 2. Odmierza się następne 10 cm od pierwszego nacięcia i wykonujemy drugie nacięcie. Gałąź złamie się pomiędzy nacięciami pod wpływem własnego ciężaru.
Etap 3. Usuwa się pozostałość gałęzi, tnąc pod kątem od 45 do 60 stopni w stosunku do wałka kory u złączenia gałęzi z pniem.

Czytaj dalej