Z czego są nawozy sztuczne? Nawozy mineralne i ich skład

Nawozy sztuczne to inaczej nawozy mineralne, które stosują regularnie ogrodnicy i rolnicy, mali i więksi gospodarze, troszczący się o swoje rośliny.

Nawozy sztuczne ogrodnicze, na których się skupimy, są bardzo różnorodne ze względu na specjalne przeznaczenie, a co za tym idzie obecność poszczególnych składników mineralnych oraz ich proporcje.

To dzięki odpowiednio dobranej równowadze składników pokarmowych nawozy te dedykowane są do konkretnych roślin, a także okresu ich wzrostu (np. specjalne nawozy jesienne do trawnika, które nie posiadają azotu). W ten sposób zminimalizowane jest ryzyko zbytniego zasilenia roślin minerałami, czyli ich przenawożenia. Skutkuje ono równie niebezpiecznymi dla zdrowia rośliny skutkami, co całkowity brak wsparcia, a dodatkowo prowadzi do zasolenia gleby i pogorszenia jej właściwości. Dlatego właśnie niezwykle ważne jest, by nawozy sztuczne stosować tylko i wyłącznie zgodnie z etykietą producenta.

Przed rozpoczęciem przygody z nawożeniem naszych działek i ogrodów zachęcamy do krótkiej powtórki z chemii: przypomnimy, jakie symbole maja podstawowe pierwiastki i jakie znaczenie ma ich występowanie lub brak w glebie. Dzięki temu prawidłowo dobierzemy w przyszłości nawozy mineralne do swoich upraw!

Składniki pokarmowe w nawozach sztucznych (makroelementy):

Azot (N) – azot jest podstawowym budulcem roślin, napędza ich fotosyntezę, odpowiada za przyrost zielonej masy. Można powiedzieć, że prawidłowe oddychanie i odzywanie się roślin, to głównie zasługa azotu, dlatego jest go

Nawozy sztuczne - pokarm dla roślin

Nawozy sztuczne – pokarm dla roślin

dużo w wielu nawozach sztucznych. Jeśli roślinom azotu brakuje, żółkną ich liście, widoczne jest zahamowanie wzrostu i odporności rośliny.

Fosfor (P) – fosfor również często występuje w nawozach wieloskładnikowych, ponieważ odpowiada za prawidłowe wykształcanie się i dalszy rozwój kwiatów, nasion i owoców w roślinach. Utrzymuje prawidłowa pracę aparatów szparkowych (oddychanie) oraz jędrność komórkową. Braki fosforu objawiają się brunatnym, fioletowawym zabarwieniem liści, dlatego jeśli je dostrzeżemy zasilmy roślinę nawozem z solidną dawką tego pierwiastka! Inaczej zmniejszy się także liczba jego kwiatów, a w przypadku drzew – słabe plonowanie owoców.

Potas (K) – dzięki potasowi nasze rośliny dobrze przezimują mrozy, a także inne trudniejsze warunki atmosferyczne, jak susze wilgotne lata sprzyjające chorobom grzybowym. Nawozy sztuczne zawierają potas, by wzmocnić tkanki roślin, pobudzić wytwarzanie się i rozwój nowych korzeni a także sprawny obieg wody. Gdy potasu brak, na liściach widoczne jest brązowienie brzegów i wiotkość łodyg.

Wapń (Ca) – w formach sypkich i granulowanych wapno wykorzystywane jest do odkwaszania gleby i poprawy jej struktury i właściwości. Odpowiedni poziom pH i dobroczynny wpływ wapnia wpływa na lepszą przyswajalność innych substancji pokarmowych, pomagając roślinom w tworzeniu się i rozwoju korzeni i innych elementów, bo pełni ważną rolę w budowaniu ścian komórek. Wapń jest bardzo ważny w sadach, ponieważ niego braki wiążą się z zamarciem paków, suchymi plamami zgorzelowymi, zniekształconymi liśćmi i gorzka plamistością owoców.


Magnez (Mg) –
chloroza, czyli utrata żółtego wybarwienia to jeden z podstawowych objawów niedoboru magnezu. Pierwiastek ten działa jak aktywator ważnych enzymów prowadzących odżywianie się i oddychanie roślin. Prawidłowa fotosynteza a więc odpowiedni poziom magnezu to zarazem ładne, soczyste wybarwienie się roślin.

Siarka (S) – siarka pomaga przede wszystkim w prawidłowym przyswajaniu innych pierwiastków i ich obiegu w roślinie, dlatego jej niedobory hamują wybarwianie się roślin. Żółte liście, czyli chloroza, jest najpierw obserwowania na młodych liściach a potem na starszych.

A to tylko podstawowe makroelementy, którymi odżywiają się nasze rośliny! Wszystkie zawarte są w nawozach ogrodniczych jedno lub wieloskładnikowych, choć niekoniecznie w tych samych proporcjach. Jakie są Wasze ulubione marki nawozów mineralnych, macie takie do których czujecie większe zaufanie niż do innych?

Chronimy drzewka zimą – sarny i zające

Nawet, gdy jesteśmy posiadaczami kilku drzewek, staramy się dbać o nie jak o potężny sad, dlatego równie mocno bolą wszelkie straty spowodowane przez zwierzynę. Poszukujące pokarmu jeleniowate (zwłaszcza sarny) i zającowate uwielbiają wprost pędy drzew owocowych i są w stanie podchodzić pod zabudowania nawet, gdy głód nie ściska ich z całą mocą. Zazwyczaj jednak okorowane w dużej mierze przewodniki drzewek wskazują, że należy je spisać na straty. Ważne wiec, by temu zapobiegać.

  • dobre ogrodzenie to podstawa

    Sarny w sadzie

    Sarny w sadzie (fot. spirit1955/pixabay.com)

Budowa ogrodzenia, choćby najprostszego, wiąże się z wydatkami i sporą pracą, jednak pośród innych rozwiązań to najprostsze spisuje się najlepiej. Gorzej, jeśli posiadamy sporych rozmiarów sad, a jego umiejscowienie utrudnia postawienie ogrodzenia. Niezależnie od materiału, z jakiego wykonamy ogrodzenie, należy mieć na uwadze wysokość: dla sarny zaporą będzie dopiero płot wysokość 2-2,5 metra, natomiast skoczne zające powstrzyma ogrodzenie wysokości 120 cm. Pamiętajmy, że zwierzęta te równie dobrze kopią i brak zabezpieczenia siatki wgłąb ziemi może na nas się zemścić. Innym rodzajem ogrodzenia jest stosowany zwłaszcza przez sadowników tzw. pastuch, który składa się zazwyczaj z trzech drutów umieszczonych na różnych wysokościach, podłączonych do niskiego napięcia elektrycznego. Nie powoduje ono zranień u zwierząt a jedynie wywołuje nieprzyjemny ból, który działa na zwierzęta odstraszająco.

Czytaj dalej

Dokarmianie ptaków – 10 zasad

Karmnik w formie tuby - dokarmianie ptaków

Karmnik w formie tuby (fot. Ed Hoskins / publicdomainpictures.net)

  1. Dokarmianie zaczynamy zwykle od kupna lub stworzenia karmnika. Rozsądnie wybierzmy miejsce na karmnik, mając na uwadze ograniczenie dostępu drapieżników (koty, krogulce) oraz swobodną drogę ucieczki ptaków.
  2. Wybierzmy karmnik odpowiedni dla wielkości ptaków, którym chcemy pomagać. Zwróćmy uwagę na sposób umieszczania w nim pokarmu i opróżniania starego, sprzątania nieczystości itp. Boczne, niskie ścianki zapobiegną wywianiu nasion przed podmuchy wiatru i rozrzucaniu ich przez same ptaki.
  3. Nie dokarmiajmy ptaków, gdy nie ma takiej potrzeby. Podczas bezśnieżnych zim ptaki powinny odnaleźć pokarm samodzielnie. W szczególności dotyczy to ptaków wodnych – łabędzi, kaczek, którym dokarmianie zaburza instynkt migracji i skazuje na przetrwanie zimy w polskich warunkach
  4. Jeśli rozpoczniemy dokarmianie ptaków, pamiętajmy o regularnym uzupełnianiu przysmaków – ptaki szybko przyzwyczają się, że znajdą w pobliżu naszego domu pokarm, a jego brak narazi je na dłuższe poszukiwania.
  5. Nie wysypujmy (zwłaszcza do otwartych karmników) dużej ilości pokarmu jednorazowo. W przeciwnym wypadku będziemy musieli obserwować, czy wskutek wilgoci i mrozu nie zepsuł się on. Dbajmy też o porządek w karmniku – wszelkie odchody, ślady pleśni niezwłocznie usuwamy.
  6. Nie rzucajmy pokarmu na zmarzniętą ziemię, śniegu ani do wody. Jedzenie zamarzniętego pokarmu szkodzi ich układowi pokarmowemu i wychładza ptaki od środka, co w przypadku zwłaszcza małych gatunków może być szkodliwe.
  7. Rozsądnie dobierajmy sam pokarm! Ptaki nie są śmietnikami, wiech dokarmianie również nie powinno opierać się na resztkach z naszego stołu. Ptaki nie powinny mieć do czynienia z solonym jedzeniem, spleśniałym chlebem, zepsutymi owocami i warzywami czy zjełczałą słoniną. Pamiętajmy, że chleb – czarny i biały, suchy i świeży – są źle trawione przez ptasie żołądki i mogą prowadzić do ich chorób.
  8. Ptasia dieta powinna się składać przede wszystkim z nasion: zbóż różnego rodzaju, słonecznika, dyni, kukurydzy, maku, lnu, orzechów i kawałków owoców. Zwłaszcza sikorki podziękują nam za pamięć o ich miłości do tłuszczy zwierzęcych – można wywiesić więc plaster niesolonej słoniny lub przygotować specjalną mieszankę tłuszczu i nasion, formują z niej następnie kulę.
  9. Najlepsze są najprostsze rozwiązania – dlatego oprócz specjalnie przygotowanego pokarmu, warto zadbać po prostu o dobranie nowych okazów drzew i krzewów do naszego ogrodu w taki sposób, by skorzystały na tym również ptaki. Warto pomyśleć więc o dzikiej róży, rokitniku, ogniku, irdze czy dereniu.
  10. Choć dokarmianie jest niezmiernie ważne, to ptakom w czasie mroźnej zimy jeszcze trudniej odnaleźć jest źródło wody do picia. Wystawienie codziennie poidełka ze świeżą wodą powinno sprawić im wiele radości.
Karmnik w formie tuby
Karmnik w formie tuby (fot. Ed Hoskins / publicdomainpictures.net)