Kosiarki do trawy – jaką wybrać?

Kosiarka do trawyGdy myślimy trawnik, od razu przychodzi nam na myśl – koszenie. A jeśli koszenie – to jakim sprzętem? Pierwszym skojarzeniem związanym z pielęgnacją trawnika jest kosiarka. Kosiarka spalinowa lub kosiarka elektryczna to najczęściej wybierany sprzęt pielęgnacyjny.

Wówczas stajemy przed dylematem – jaką kosiarkę wybrać? To nierzadki kłopot. Jest bowiem tak wiele aspektów, które musimy wziąć pod uwagę.

Rynek urządzeń ogrodniczych jest na tyle rozwinięty, że oprócz kosiarek spalinowych czy elektrycznych oferuje nam również kosiarki akumulatorowe, wrzecionowe, roboty koszące oraz traktorki koszące.

Co zatem wziąć pod uwagę kupując kosiarkę do trawy?

 

  • Finanse, jakie możemy przeznaczyć na kosiarkę
  • Wielkość trawnika do koszenia
  • Częstotliwość koszenia (np. 1 raz/tydz. czy 1 raz/2 tyg.)
  • Rozlokowanie gniazdek i przedłużacza – przydatne w przypadku kosiarki elektrycznej
  • Kto będzie obsługiwał sprzęt koszący
  • Głośność urządzenia
  • Jakość sprzętu
  • Marka urządzenia
  • Koszt eksploatacji
  • Opinie innych użytkowników
  • Aspekty ekologiczne
  • Wielkość urządzenia
  • Rodzaj

 

Najpopularniejszymi markami są kosiarki Husquarna, Stihl, Bosch, Garden, Honda, Stiga, John Deere, Viking, Castelgaden, Al-Ko, Alpina, MTD, NAC, Einhell.

Decydując o zakupie, poczytajmy najpierw o funkcjonalnościach sprzętu lub udajmy się do wyspecjalizowanego punktu sprzedaży urządzeń ogrodniczych, w którym będziemy mogli liczyć na fachową pomoc obsługi. Przygotujmy sobie odpowiedzi na podstawowe zagadnienia, o które może zapytać sprzedawca, jak powierzchnia do koszenia, budżet do wydania czy kto będzie obsługiwał kosiarkę.

Dodatkowe funkcje kosiarek:

 

  • napęd
  • miejsce na napój
  • kosz
  • mulczowanie
  • wskaźnik napełnienia
  • regulacja nachylenia rękojeści
  • odpalanie na guzik (bez linki) – ready start
  • wyrzut boczny
  • zwrotne kółka

Życzymy udanych poszukiwań zakupowych!

 

 

 

 

Jak wybrać pojemność zbiornika na deszczówkę?

W ofercie sklepów, zarówno tych stacjonarnych, marketów, budowlanych, jak  internetowych (np. Przydomu.pl), znajdziemy wiele zbiorników na deszczówkę. Różnią się one zarówno kolorystyką, kształtem, materiałem wykonania, ale też przede wszystkim – pojemnością wyrażoną w litrach. Od całkiem małych, mieszczących np. 100 litrów pojemników, przez większe beczki po ok. 200-300 litrów aż do kolosów mających nawet 1000 litrów pojemności.  Choć różnice cenowe nieraz nie są znaczące, to jednak estetyka i ilość zajmowanego przez taki zbiornik miejsca warta jest wzięcia pod rozwagę przed dokonaniem zakupu.

Gdzie mieszkamy?

Woda może być zbierana do zbiorników na deszczówkę (diego_torres / pixabay)

Woda może być zbierana do zbiorników na deszczówkę (diego_torres / pixabay)

Choć Polska nie jest krajem bardzo rozległym, to jednak nawet u nas widoczne są różnice w łącznej, rocznej sumie opadów na m2 dla poszczególnych regionów.  Najwyższe opady notowane są na południu kraju i w górach, najniższe to pas obejmujący swym zasięgiem m.in. Wielkopolskę i Kujawy. Średnio przyjmuje się, że dla całej Polski roczna suma opadów bliska jest 600 l/m2, co wcale nie stawia nas w najlepszym położeniu. Warto też przyjąć stosunkowo pesymistyczną prognozę na miesiące letnie. W gorących miesiącach deszczu może zabraknąć przez kilkanaście dni, a nawet kilka tygodni. Lepiej jest więc wybrać odrobinę większy zbiornik, by stanowił rezerwę na wypadek suszy.

Czytaj dalej

Rozdrabniacz gałęzi – jaki wybrać i kupić?

Choć w przeszłości na ogródkach działkowych rzadko spotykało się rozdrabniacz gałęzi, to współcześnie te miniatury rębaków są dostępne dla każdego ogrodnika i powszechnie wykorzystywane. Dlaczego? Cena tych urządzeń spadła, mogą być zarówno spalinowe, jak i elektryczne, możemy wybierać pomiędzy większymi i mniejszymi gabarytami. Jak wybrać więc rozdrabniacz do gałęzi, by nie żałować?

Jak rozdrabniacz gałęzi kupić?

  • rodzaj zasilania rozdrabniacza gałęzi

W przypadku rozdrabniaczy do gałęzi zdecydowanie częściej trafimy na te elektryczne. Przede wszystkim dlatego, że są tańsze, a w efekcie popularniejsze. Wybierając produkt dla siebie powinniśmy jednak wiedzieć, czy w ogóle możliwe jest korzystanie z prądu tam, gdzie będzie pracował rozdrabniacz do gałęzi. Z drugiej strony, jeśli na działce z powodzeniem używamy np. elektrycznej kosiarki, to brak też przeciwwskazań do zasilanego w ten sam sposób rębaka. Silniki spalinowe są zdecydowanie droższe, ale też mocniejsze i bardziej wydajne. Wszystko jednak sprowadza się do podsumowania naszych wymagań i tego, jak często będzie rzeczywiście taki rozdrabniacz wykorzystywany.

  • mechanizm rozdrabniający

Rozdrabniacz gałęzi FZD 5010-E 2800 W

Rozdrabniacz  gałęzi FZD 5010-E 2800 W  (zdjęcie: przydomu.pl)

Amatorskie rębaki mogą się między sobą różnić przede wszystkim mechanizmem, który stanowi serce całego urządzenia – czyli sposobem rozdrabniania gałązek. Zwykle wewnątrz rozdrabniacza znajduje się wał, który uzbrojony jest w noże, ślimakowe żebrowanie lub mechanizm zębatkowy.

Użytkownicy rozdrabniaczy wskazują, że na przykład mechanizmy nożowe znacznie lepiej radzą sobie z roślinami zielonymi, które nie są do końca zdrewniałe. Mechanizmy zębatkowe natomiast wygrywają jeśli chodzi o gałęzie. Dlatego też warto zadać sobie na wstępie pytanie – do czego chcemy używać rozdrabniacza?

Ważne, by nie zapychał się on także na mniej zdrewniałych częściach roślin, np. po sezonie można za pomocą rozdrabniacza uprzątnąć pozostałości słoneczników. Tak rozdrobnione resztki można wrzucić na kompost, mając pewność, że szybciej się rozłożą.

  • maksymalna średnica gałęzi

To ważne, by przed zakupem rozdrabniacza wziąć do ręki linijkę i zobrazować sobie o jakiej grubości gałązkach mówimy. Zwykle tańsze modele rozdrabniaczy radzą sobie z gałązkami do średnicy 3,5 – 4 cm.  Wystarcza to w zupełności na porządki wśród przydomowych drzewek owocowych i krzewów. Grubsze konary i gałęzie musimy zagospodarować jednak w inny sposób.

Większość rozdrabniarek ma tak dopasowane otwory podajnika, by utrudnić włożenie grubszych elementów, które mogłyby z miejsca uszkodzić całe urządzenie. Warto jednak zawsze samemu mieć na uwadze jakie są możliwości i ograniczenia naszej maszyny.

  • wciąganie gałązek przez rozdrabniacz gałęzi

Dla niektórych użytkowników rozdrabniaczy może być tez ważne, czy mechanizm rozdrabniający sam “wciąga” gałązki, czy trzeba mu jednak pomagać, popychając je do środka. Wiąże się to oczywiście z większym wysiłkiem i zaangażowaniem. Nie odejdziemy od rozdrabniarki po kolejną partie gałązek dopóki nie rozdrobnimy tej już włożonej.

  • regulacja wielkości zrębków

Dobrze, jeśli rozdrabniacz do gałęzi jest wyposażony w regulację wielkości zrębków, jakie otrzymamy po zmieleniu gałązek. Jest to przydatne zwłaszcza, gdy chcemy je wykorzystać jako estetyczna ściółkę pod byliny i krzewy lub po wysuszeniu przeznaczyć na opał.

  • bezpieczna praca

Bezpieczeństwo pracy, podobnie jak w przypadku wielu innych urządzeń ogrodniczych zwiększy nam wyposażenie urządzenia w tak zwany bieg wsteczny, który ułatwia “odepchanie się” mechanizmu rozdrabniającego. Bieg wsteczny uruchamia się tylko na krótką chwilę, by gałązki, które sprawiały problem maszynie wycofały się z mechanizmu.

  • obudowa i koła

Z drobniejszych kwestii związanych z wyborem rozdrabniacza do gałęzi można wspomnieć jeszcze różnice pomiędzy obudową metalową a wykonaną z tworzywa sztucznego. Rodzaj obudowy, w połączeniu z rodzajem mechanizmu rozdrabniającego będzie odpowiadał za głośność pracy urządzenia ,co może mieć szczególne znaczenie w zwartej zabudowie na przedmieściach. Natężenie dźwięku urządzenia podczas jego pracy, wyrażone w dB powinno być określone w instrukcji lub etykiecie rozdrabniacza.

Przemieszczanie rozdrabniacza na pewno ułatwią nam koła transportowe, dlatego warto zwrócić uwagę także na to, w jaki sposób urządzenie można przenieść z miejsca na miejsce. Druga sprawa, którą powinniśmy mieć na uwadze pod kątem własnej wygody to pojemność zbiornika na gotowy, rozdrobniony materiał. Może to być worek, może to być plastikowy pojemnik. Jednak jego rozmiar powie nam, jak często będzie trzeba go opróżnić.

Tunele foliowe – przydatne czy nie?

Zarówno amatorskie, jak i profesjonalne tunele foliowe, choć znacząco różnią się wielkością, to ich wspólnym i podstawowym zadaniem jest ochrona naszych upraw przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Dzięki tej ochronie i izolacji, jaką zapewniają zewnętrzne powłoki, wewnątrz tuneli wytwarza się swoisty mikroklimat, pozwalający na wcześniejsze i bujniejsze plonowanie roślin niż działoby się to w naszym klimacie na wolnym powietrzu. Dlatego warto przekonać się do wyznaczenia miejsca na jeden z nich we własnym ogrodzie, tak by cieszyć się nowalijkami już w maju, a własne owoce i warzywa otrzymywać aż do jesieni.

Odpowiednie ciepło i wilgotność

Tunele foliowe wykonuje się obecnie przeważnie z rurek PCV lub z ocynkowanej stali o różnej średnicy. Konstrukcje mogą być stożkowate u góry, jednak przeważnie spotykamy te półkoliste. Okrycie, czyli tzw. fartuch to różnego

Tunele foliowe

Tunele foliowe (fot. MissFran / pixabay.com)

rodzaju folia. W jej przypadku warto zwrócić uwagę na ilość sezonów, jaką producent deklaruje dla danego materiału. Ważna jest również przepuszczalność światła – nie może być zbyt mała ani zbyt duża. Nieprawdą jest, że np. zielone folie utrudniają wzrost roślinom. Dobrej jakości fartuchy foliowe najczęściej maja obecnie zatopioną siatkę , która dodatkowo wzmacnia materiał.

Tak wykonana konstrukcja wpływa na podniesienie temperatury wewnątrz i utrzymanie wilgoci, co sprzyja ciepłolubnym roślinom, wśród których znajdziemy pomidory i ogórki, ale także cukinie, melony, papryki, bakłażany i wiele innych. Jednak tunel foliowy może przydać nam się do uprawy wszystkich gatunków roślin, np. na etapie tworzenia rozsady. Jeśli zaopatrzymy się w większych rozmiarów namiot, to warto wstawić do niego różnego rodzaju półki lub blaty na których wygodnie będzie nam przesadzać i pikować roślin lub trzymać te uprawiane w pojemnikach.

Tunele foliowe – tarcza dla roślin

Jak już było wspomniane, zadaniem tuneli foliowych jest ochrona roślin przed groźnymi zjawiskami atmosferycznymi, które mogą zaszkodzić roślinom – rzęsisty deszcz, ostre podmuchy wiatru a nawet gradobicie potrafią być niszczycielskie dla upraw bez osłon. Warto docenić też łatwiejsze podwiązywanie roślin pnących i wymagających podparcia, w tym i niektórych gatunków pomidora czy ogórka – co znacząco ułatwiają właśnie żebrowania tunelu. Łatwiejsze jest również wietrzenie takiej konstrukcji niż w przypadku zwykłego okrywania roślin agrowłókniną lub folią – okienka i drzwi takiego tunelu  pozwalają na dowolne regulowanie cyrkulacji powietrza.

 

 

Ręczne narzędzia do odśnieżania ogrodu i chodników

Śnieżne zimy, choć zdarzają się raz na jakiś czas, zmuszają nas do codziennych zmagać z białym puchem. Nie ma co ukrywać, że jest to zajęcie nie tylko mogące się znudzić, ale przede wszystkim męczące, zwłaszcza dla naszych pleców. Ułatwmy więc sobie to zadanie, na tyle, na ile możemy wybierając dobre narzędzia do tej pracy.  Jakie akcesoria przychodzą nam z pomocą przy ręcznym odśnieżaniu?
Szczotki, miotły ulicówki

Może nie korzystaliście do tej pory z pomocy szczotki do podstawowego odśnieżania przed domem, ale to dobry moment by zacząć. Dobra szczotka, miotła ulicówka z twardym i średnio gęstym włosiem jest idealna do zmiatania świeżej warstewki śniegu z ostki brukowej, chodnika itp. Po pierwsze nie niszczy tych powierzchni, a po drugie usuwając cienką, świeżą warstwę śniegu oszczędzamy sobie przyszłej pracy (ugnieciony pod butami śnieg jest trudny do oderwania z kostki), a po drugie zapewniamy bezpieczeństwo – to właśnie takie cienkie warstwy, gdy chwyci nocny mróz, najczęściej są przyczyną poślizgnięć a w efekcie przykrych obrażeń, jak złamania.

Szufle i łopaty do odśnieżania
Odśnieżanie ręczne, ręczne narzędzia do odśnieżania

Odśnieżanie ręczne (fot. PoblicDomainPictures / pixabay.com)

Łopaty, czy też właściwie szufle lub odgarniacze do śniegu to najpopularniejsze i najprostsze narzędzie do odśnieżania. Praca z nimi nie należy oczywiście do najłatwiejszych, dlatego powinniśmy wybierać szufle możliwie lekkie i wytrzymałe zarazem, duże znaczenie ma również ergonomia – rozumiana głównie jako odpowiednia długość trzonka w stosunku do naszego wzrostu. Zmęczenie mięśni i pleców ogranicza tez odpowiedni kształt styliska i dobry uchwyt, w kształcie litery D i T, który zapewnia mocny chwyt łopaty nawet w rękawiczkach.Pamiętajmy, że decydując się na metalowy trzonek z uwagi na jego trwałość, musimy wybrać taki, którego powierzchnia choć w części powleczona jest gumą lub innym materiałem – inaczej nasze ręce strasznie zmarzną podczas odśnieżania. Głowice, czyli łyżki łopat do odśnieżania, wykonane są przeważnie z blachy lub tworzywa sztucznego oraz aluminium, choć te są nieco droższe. Łopaty plastikowe wzmacnia się też często na brzegach metalowymi okuciami, zwiększając tym samym odporność na połamanie przy kontakcie z kamieniem lub betonem. Ich głowicie powinny mieć też lekko zaokrąglony ku górze kształt i wyższe brzeg, tak by nagarnięty śnieg nie wypadał z powrotem. Materiał łyżki najczęściej profiluje się tak, by kilka wypukłości zapobiegało przywieraniu śniegu do łopaty. Podobne do starych, dobrych saperek są nowoczesne łopaty kompaktowe – te składane narzędzia zmieszczą się w bagażniku samochodu i zapewnią komfort psychiczny.

Pługi i zgarniacze ręczne

Czytaj dalej

Odśnieżarka – jak wybrać, żeby wygrać?

odśnieżarka

Odśnieżarka podczas pracy  ( fot. Robert Linder / freeimages.com)

Kiedy już zbliża się zima z niepokojem myślimy o wczesnych pobudkach, aby na czas odśnieżyć chodnik lub ścieżkę do garażu. Wyjście z łóżka pół godziny wcześniej, a później męczący wysiłek przy pracy z szuflą nie brzmią zachęcająco – zwłaszcza gdy spieszysz się do pracy, a dzieci do szkoły. Właśnie z tych powodów od lat odśnieżarki cieszą się coraz większą popularnością, a duży wybór i szeroka rozpiętość cen ułatwią dopasowanie odśnieżarki do własnych potrzeb.
Po analizie rozmiaru terenu, jaki musimy odśnieżyć oraz surowca z jakiego składa się podłoże (beton, żwir, ubita ziemia, piach) można przejść do porównywania modeli odśnieżarek. Streszczamy, jakie parametry warto szczególnie wziąć pod uwagę podczas przeglądania dostępnych odśnieżarek.

Czytaj dalej