Jak nawozić rośliny doniczkowe?

Facebooktwittergoogle_pluspinterestmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestmail
Ocena czytelników:
[Głosów: 1 średnia: 5]

Kwiaty w domu należą do elementów ożywiających wnętrze, wpływających na klimat pomieszczenia. Co więcej, niektóre z nich mogą działać prozdrowotnie, oczyszczając powietrze z zanieczyszczeń, lotnych cząsteczek chemicznych. Nawożenie wymaga dużego wyczucia. Szczególnie w przypadku stosowania nawozów syntetycznych. Nie rzadko się zdarza, że roślina obumiera z powodu przenawożenia lub głodu.

Rodzaje nawozów do uprawy amatorskiej


Wiele sklepów oferuje do kupienia różne nawozy dedykowane pod konkretne gatunki roślin. Mamy całą gamę produktów do zamiokulkasów, paproci, cytrusów, palm, storczyków, drzewek oliwnych, czy innych, nawet najbardziej wyszukanych roślin. Decydując się na stosowanie takich gotowców, zyskujemy pewność, że roślina dostaje niezbędne składniki. Ważną rzeczą, na którą na pewno warto zwrócić uwagę, jest forma nawozu. Żel, pałeczki, krążki, aplikatory, płyny, granulki czy spraye. I tu wszystko zależy od naszych przyzwyczajeń, ale na pewno warto testować nowinki ogrodnicze, które nam ułatwią życie. Dla przykładu, z powodzeniem używam aplikatorów z żelem do roślin o ozdobnych liściach, który wkładam do doniczki. Jak dla mnie jest to o tyle wygodne do stosowania, że podczas podlewania nie muszę mieć kilku konewek, w których mam różne nawozy – wystarczy jedna, i tą samą wodą podlewam wszystkie doniczki. Bo każdy kwiat już indywidualnie dostał swoją porcję nawozu. Co więcej, takie rozwiązanie wystarcza na kilka tygodni.

Nawożenie roślin w okresie jesienno-zimowym

W miesiącach jesienno-zimowych dość intensywnie nawozi się gatunki zakwitające, jak zwartnica, czy gwiazda betlejemska. Ogólna zasada mówi jednak, że aby zbliżyć warunki wegetacyjne roślin do tych naturalnych, w tym okresie roślin zielonych nie powinno się zasilać. Jednak z racji tego, że trudno zapewnić im warunki spoczynku, musimy zadbać o minimalne odżywienie w tym czasie. Oczywiście zasilanie nie może być tak intensywne jak w ciepłych i słonecznych miesiącach. Można stosować w niewielkiej dawce nawozy płynne, ewentualne nawożenie jesienią i zimą trzeba dopasować do zapotrzebowania pokarmowego danego gatunku. Bezpiecznym preparatem, o małym ryzyku uszkodzenia rośliny, jest naturalny biohumus.

Możemy zaobserwować,  że na przykład w grudniu, kondycja roślin doniczkowych uległa pogorszeniu. Jedną z przyczyn może być nikłe nasłonecznienie – dzień jest krótki, w wyniku czego ilość światła docierającego do roślin jest niewielka. Naturalnie roślina powinna wejść w okres spoczynku, ale uniemożliwia go temperatura panująca w domach – zazwyczaj powyżej 20°C – i suche powietrze. Pamiętajmy także o dość ograniczonym podlewaniu roślin. Aby umożliwić roślinom przetrwanie tego niekorzystnego okresu, starajmy się zapewnić im jak najlepsze warunki. Idealnym rozwiązaniem są przydomowe ogrody zimowe w oranżeriach.

Rośliny doniczkowe – kiedy nawozić?

Z pierwszym nawożeniem po długiej zimie, która co roku wydaje się nam zbyt długa, startujemy od początku marca. Wówczas zaczyna się czas, kiedy jest najwięcej światła. Każda z roślin będzie miała własne wymagania odżywcze i warto się do nich dostosować, aby mogła zachwycić nas bujnym wzrostem.

Jeśli wiosną uznamy, że roślina rośnie w zbyt małej donicy i zdecydujemy się na przesadzenie, trzeba pamiętać aby od razu dodatkowo nie zasilać rośliny nawozem. Wówczas bowiem roślina ma czas na zregenerowanie systemu korzeniowego.

Powodzenia w uprawie!

Facebooktwittergoogle_pluspinterestmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestmail
Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.